- To nie nie szkodzi Przecież „część
prepaid phone card |spadochrony bydgoszcz |philippines phone card
„— To nie, nie szkodzi... Przecież „część pozioma" to .ylko nazwa... — wyjaśnił rzeczowo Janek. — Natomiast odprowadzenie anteny wykonamy około metra od skraju dachu. Trafi ono z pewnością do twego okna na parterze.
— Tak, to jest dobra myśl... — stwierdził po krótkim namyśle Władek. — Nie pozostaje nic. innego, tylko narysować sobie plan takiej anteny. Zmierz, Janku, krokami odległość od drzewa do ściany i szerokość domu. Na tej podstawie zaraz wykonamy plan anteny. . y
— Po co nam plan anteny... — mruczał Janek. — Czy piej byłoby od razu zrobić antenę...
Władek spojrzał na kolegę z miną co najmniej urażoną — Jak to — powiedział z nicudawanym zdziwieniem w głosie — bez planu Czy porządny technik lub inżynier robi cokolwiek bez planu Żartujesz chyba, mój drogi...
Janek nic nie odpowiedział, tylko zabrał się do odmierzania krokami potrzebnych odległości. Władek natomiast przyniósł zeszyt i ołówek. Za chwilę chłopcy usiedli pod drzewem, a Władek zaczął wykonywać szkic.
— Tutaj jest dom... — wyjaśnił. — Długość tej ściany wynosi...
— Szesnaście kroków... — podpowiedział Janek.
— Szesnaście kroków, czyli osiem metrów — szybko przeliczył Władek i odliczył w zeszycie osiem kratek.“(3)
pisanie tekstów |bidony
„— To nie, nie szkodzi... Przecież „część pozioma" to .ylko nazwa... — wyjaśnił rzeczowo Janek. — Natomiast odprowadzenie anteny wykonamy około metra od skraju dachu. Trafi ono z pewnością do twego okna na parterze.
— Tak, to jest dobra myśl... — stwierdził po krótkim namyśle Władek. — Nie pozostaje nic. innego, tylko narysować sobie plan takiej anteny. Zmierz, Janku, krokami odległość od drzewa do ściany i szerokość domu. Na tej podstawie zaraz wykonamy plan anteny. . y
— Po co nam plan anteny... — mruczał Janek. — Czy piej byłoby od razu zrobić antenę...
Władek spojrzał na kolegę z miną co najmniej urażoną — Jak to — powiedział z nicudawanym zdziwieniem w głosie — bez planu Czy porządny technik lub inżynier robi cokolwiek bez planu Żartujesz chyba, mój drogi...
Janek nic nie odpowiedział, tylko zabrał się do odmierzania krokami potrzebnych odległości. Władek natomiast przyniósł zeszyt i ołówek. Za chwilę chłopcy usiedli pod drzewem, a Władek zaczął wykonywać szkic.
— Tutaj jest dom... — wyjaśnił. — Długość tej ściany wynosi...
— Szesnaście kroków... — podpowiedział Janek.
— Szesnaście kroków, czyli osiem metrów — szybko przeliczył Władek i odliczył w zeszycie osiem kratek.“(3)
pisanie tekstów |bidony